Podczas XVIII Forum Organizacji Pacjentów odbył się panel „Rozwój innowacji i badań klinicznych w Polsce i Europie” poświęcony roli organizacji pacjenckich w procesie badań klinicznych i pracy nad nowymi lekami.
Organizacje pacjenckie odgrywają dużą rolę: przede wszystkim w projektowania badań, by dopasować się do potrzeb pacjentów, mogą też bardzo poprawić proces rekrutacji do badań. Organizacje są też pomostem łączącym badaczy i pacjentów, informując ich o możliwości udziału, wyjaśniając im procedury, przekładając to na zrozumiały język”
wyjaśniła Agnieszka Ryniec, moderatorka.
W dalszej części dyskusji udział wzięli prof. dr hab. Ewa Marcinowska-Suchowierska, przewodnicząca Naczelnej Komisji Bioetycznej, prof. dr hab. Dominik Dytfeld, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu, dr Elżbieta Bylina – Agencja Badań Medycznych, Agata Wiesiołek – Senior Director w Centrum Badawczym Astra Zeneca, Dariusz Żebrowski – Stowarzyszenie na Rzecz Dobrej Praktyki Badań Klinicznych w Polsce/ Fundacja Stop Duchenne
O wyzwaniach związanych z etyką i bezpieczeństwem pacjentów w kontekście prowadzenia badań klinicznych mówiła prof. dr hab. Ewa Marcinowska-Suchowierska, przewodnicząca Naczelnej Komisji Bioetycznej. Badania kliniczne są maszyną, która popycha wiedzę, żeby wszystko było etyczne musi być ujęte w pewne ramy. Obowiązuje nas ustawa o badaniach klinicznych produktów leczniczych.
„Interesy pacjentów powinny być nadrzędne – musimy chronić pacjenta, jego prawa, bezpieczeństwo i godność” – podkreślała prof. Marcinowska-Suchowierska. Wyjaśniła, że w składzie Naczelnej Komisji Bioetycznej znajdują się lekarze, farmaceuci, specjaliści nauk o zdrowiu, filozofowie, bioetyce, prawnicy oraz trzech przedstawicieli organizacji pacjenckich. Pacjent nie może być związany z medycyną.
O wpływie digitalizacji i nowych technologii w kontekście badań nad szpiczakiem powiedział prof. dr hab. n. med. Dominik Dytfeld z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu: „Digitalizacja jest pomocna, ale tą część przekazuję koordynatorom, żeby lekarze mogli spędzać czas z pacjentem. Badania kliniczne są procesem twórczym, przyczyniają się do rozwoju czegoś nowego. W szpiczaku plazmocytowym jest to o tyle ważne, że można leczyć pacjentów terapiami, które są jeszcze niedostępne, bo są np. niezarejestrowane, nierefundowane.” Prof. Dytfeld dodał, że zapotrzebowanie na nowe terapie jest bardzo duże. Dzięki współpracy z Fundacją Carita pacjenci wiedzą, że są prowadzone badania kliniczne.
Agencja Badań Medycznych powołała zespół ds. potrzeb pacjentów. „Organizacje pacjenckie są kluczowym partnerem w dyskusji o badaniu, pacjent jest zaangażowany od początku do końca – mówiła dr Elżbieta Bylina. – Głos pacjenta jest tak samo ważny jak głos specjalistów”. Ważne jest również bezpieczeństwo i budowanie zaufanie pacjenta do badacza. Pacjent musi otrzymać rzetelne i przekazane w zrozumiały sposób informacje o badaniach.
Dyr. Agata Wiesiołek doceniając zaangażowanie organizacji pacjenckich tłumaczyła, że w firmie Astra Zeneca cały zespół zajmuje się procesem wdrażania pacjenta. „Zależy nam na tym, żeby badania były realne dla pacjentów, żeby zwiększyć ich dostępność. Obecnie tylko 2-5% pacjentów ma szansę trafić do badania klinicznego” – powiedziała dyr. Wiesiołek. Wychodząc naprzeciw potrzebom pacjentów trzeba dać im wybór: czy chcą na badania przyjeżdżać do ośrodka, czy zrobić badania w domu. Firma stara się edukować pacjentów i lekarzy pierwszego kontaktu, żeby mieli rzetelną wiedzę o badaniach klinicznych.
„Organizacje pacjenckie mogą być sponsorem badania klinicznego. Jako pacjenci wchodzimy w konsorcja, projektujemy badania, aż do momentu rejestracji – mówił Dariusz Żebrowski. – Jako pacjenci wiemy, czy zgodzimy się na jakieś działania niepożądane czy nie. W większym stopniu powinniśmy decydować o tym, czy lek będzie na rynku”.
Relacja z panelu dostępna jest tutaj:

